Intensywna promocja pornografii w Polsce. Dokąd doprowadzi?

Postępowi aktywiści obsesyjnie pragną przedstawić Polakom pornografię jako element wyzwalający, dzięki któremu można być naprawdę wolnym. Nad Wisłą pojawiają się kolejne inicjatywy, które mają promować pornografię i rozwiązłość seksualną. Do czego to doprowadzi? Nauka niestety nie przynosi na to radosnej odpowiedzi.

  • W Teatrze Dramatycznym w Warszawie stanęła rzeźba „złotej waginy”. Autorka chce „by kobiety pokochały tę część ciała i zaczęły o niej myśleć pozytywnie”.
  • Na festiwalu Łódź Czterech Kultur można był obejrzeć spektakl dot. pornografii w Polsce w latach 90-tych. Reżyser oparł spektakl na doświadczeniach twórców i lekturze pism pornograficznych.
  • Pierwszy festiwal filmów pornograficznych w Polsce miał być odpowiedzią na „dominujące dyskursy polityczne i religijne”.
  • „Pornografia zniszczyła moją rodzinę. Walczę z tym uzależnieniem” – zdradził czołowy amerykański raper i producent muzyczny Kanye West.

Wraz z początkiem września i wprowadzeniem się do Teatru Dramatycznego w Warszawie nowej dyrektor – Moniki Strzępki, wprowadziła się tam także rzeźba „złotej waginy”. Będzie ona na stałe witała wszystkich odwiedzających teatr. Co ma na celu ta konstrukcja? Jej autorka tłumaczy, że zależy jej na tym „by kobiety pokochały tę część ciała i zaczęły o niej myśleć pozytywnie. I że muszę to zrobić ślicznie. Stąd cekiny, koraliki, miękkie materiały, błyskotki. Przenoszą nas w krainę radości, słodkości, przyjemności”. Nowa dyrektor dodaje, że wagina jest symbolem wartości, które wyznają nowe władze teatru i którymi będą się kierować.

Doświadczenia z pornografią na deskach teatru

Ofensywa postępu w teatrze wykracza jednak poza Warszawę. Reakcja społeczna na rzeźbę „złotej waginy” bardzo zdziwiła jedną z reżyserek teatralnych. Zdziwiona jest ona tym, że wagina w przestrzeni publicznej nadal potrafi wzbudzić kontrowersje. Agnieszka Jakimiak, bo o niej mowa, jest reżyserem spektaklu „Miła robótka”, który to można było zobaczyć we wrześniu na festiwalu Łódź Czterech Kultur. W wywiadzie dla „Gazety wyborczej” opowiedziała o swoim spektaklu. Poświęcony jest on rewolucji seksualnej w Polsce w latach 90-tych, która nadeszła wraz z dużym napływem treści pornograficznych. Jak zdradza pani reżyser, spektakl zbudowany został na dziecięcych wspomnieniach twórców, które dotyczyły pornografii, a także na „lekturze” pism pornograficznych z tamtego okresu.

Pani reżyser opowiada, że ma ambicję zadbać o etykę pracy w branży pornograficznej. Zachwycona jest także tym, że to właśnie tylko na łamach „świerszczyków” toczyła się w Polsce na przełomie wieków dyskusja na temat aborcji. „Lata dziewięćdziesiąte i wczesne dwutysięczne miały swoją mroczną konserwatywną stronę, której echa słychać do dziś” – opisuje reżyser. Pociesza się jednak odkryciem, że w latach 80-tych i 90-tych niektórzy spotykali się w swoich mieszkaniach na wspólnym oglądaniu filmów pornograficznych. Jej zdaniem wszystko to otwiera na doświadczenia seksualne i pozwala „nie stygmatyzować nagości”.

Filmy pornograficzne na wyciągnięcie ręki

Owocem takiego myślenia jest festiwal filmów pornograficznych, który w tym roku po raz pierwszy miał miejsce w Polsce. Festiwal Post PxRN przywędrował do nas z Niemiec. Od 7 do 12 czerwca można była po raz pierwszy w Polsce wziąć udział w „inicjatywie artystycznej”, która ma za zadanie „edukować” Polaków, a de facto jest czystą promocją pornografii w Polsce. Organizatorzy przedsięwzięcia otwarcie piszą na stronie tej „inicjatywy”, że jest to odpowiedź na „dominujące dyskursy polityczne i religijne”. W ten sposób oczywiście blokowany jest rozwój. „Prawa reprodukcyjne są drastycznie ograniczane lub wręcz odbierane – w coraz bardziej bolesny sposób przekonujemy się o tym, że patriarchalny model społeczeństwa uniemożliwia jego rozwój” – głosili organizatorzy tego „pokazu”.

Czytaj także: Zmagasz się z uzależnieniem od pornografii? Na tej platformie znajdziesz wsparcie

Zagrożenia, badania i skutki pornografii

Ta wzmożona promocja pornografii w Polsce niesie za sobą poważne skutki. Liczne badania od dawna potwierdzają destrukcyjny wpływ pornografii na człowieka. Badacze wykazali, że uzależnienie od pornografii powoduje pewne zmiany w mózgu, analogiczne do tych wywoływanych przez alkohol, kokainę czy amfetaminę. Zmiany wykazano np. w obszarze przedczołowej kory mózgowej. Co ważne, kora kształtuje się do 25. roku życia. Pokazuje to więc, że szczególnie narażeni na skutki pornografii są ludzie młodzi. Poza łatwym uzależnieniem, potrzebą coraz bardziej intensywnych doznań seksualnych czy problemami z relacjami społecznymi, pornografia przynosi także zagrożenia związane z bezpieczeństwem.

Badania FBI pokazały, że wszyscy mordercy na tle seksualnym są zafascynowani materiałami pornograficznymi. Towarzyszą im one w ich seksualnej aktywności i kierują nimi w trakcie przestępstw. Skazany na śmierć, gwałciciel i morderca co najmniej stu kobiet – Ted Bundy, zdradził, że do takich czynów doprowadziła go pornografia. O jej zgubnych skutkach zaświadczył także ostatnio znany raper i producent muzyczny – Kanye West, który napisał w mediach społecznościowych, że „Hollywood to jeden wielki burdel. Pornografia zniszczyła moją rodzinę. Walczę z tym uzależnieniem. A Instagram to promuje”.

Promocja pornografii w Polsce i na świecie jest więc zagrożeniem nie tylko etycznym i niszczącym społeczeństwa przez zezwierzęcenie aktu płciowego i degradację cywilizacyjną, ale także realnym zagrożeniem kryminalnym. Co zatem naprawdę chcą osiągnąć seksualni aktywiści?

Jak chronić swoje dziecko przed pornografią?

Stowarzyszenie Twoja sprawa organizuje szkolenia dla rodziców: “Jak chronić swoje dziecko przed pornografią?”. Eksperci zapraszają szkoły, które chcą zorganizować takie szkolenie dla rodziców swych uczniów, zorganizowane grupy rodziców i rady rodziców. Chęć udziału w szkoleniu oraz pytania można kierować na adres: szkolenia@twojasprawa.org.pl. Więcej informacji: www.twojasprawa.org.pl.

Damian Zakrzewski