Zapomniani bohaterowie “Solidarności”: Adam Borowski

Chociaż tytuł cyklu “Zapomniani bohaterowie Solidarności” nie bardzo pasuje do osoby Adama Borowskiego, to jednak jego krótkie świadectwo udostępniamy w niniejszej serii. Adam Borowski jest bowiem ciągle aktywny i to, że w wielu środowiskach jest osobą rozpoznawalną, niekoniecznie zawdzięcza swoim dokonaniom z lat “Solidarności” i stanu wojennego. Jego działalność w III RP: praca wydawnicza w latach dziewięćdziesiątych i po roku dwutysięcznym, a także liczne organizowane przez Adama protesty, sprawiły, że nie pozwolił o sobie zapomnieć.

W stanie wojennym, 7 czerwca 1982 r., wraz z Jerzym Bogumiłem, Adam przeprowadził brawurową akcję odbicia i wywiezienia z pilnie strzeżonego szpitala na Banacha postrzelonego podczas manifestacji działacza “Solidarności” Janka Narożniaka. Skuteczne uwolnienie rannego opozycjonisty przez działaczy MRKS (tak nazywały się struktury mazowieckiej “Solidarności”) podniosło Polaków na duchu, pokazując, że – mimo ogromnej dysproporcji sił – z komuną można wygrywać. Po jakimś czasie jednak SB wpadło na trop opozycjonisty i Adam na długie miesiące wylądował w więzieniu na Rakowieckiej.

Borowski w pookrągłostołowej Polsce uznał, że koniecznością jest, by wbrew narracji postkomunistów i “Gazety Wyborczej” walczyć o prawdziwy obraz historii, także tej najnowszej, czyli lat PRL i “Solidarności”. Założona przez byłego działacza MRKS oficyna wydawnicza Volumen wypuściła na rynek m.in “Encyklopedię Solidarności”, a także “Moskiewski Proces” Władimira Bukowskiego, zawierającą niepublikowane wcześniej materiały z archiwum Kremla, dotyczące m.in. stanu wojennego.

Adam Borowski dał się poznać również jako sprawny organizator protestów pod Ambasadą Federacji Rosyjskiej każdego 17 września (w rocznicę napaści na Polskę Sowietów w 1939 r.). On także, utrzymując stałe kontakty, wspierał i był niejako ambasadorem patriotów czeczeńskich walczących o niepodległość Czeczeńskiej Republiki Iczkerii. Po 10 kwietnia 2010 r. należał również do grona znanych opozycjonistów, domagających się publicznie prawdy o śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pozostałych członków delegacji na 70. rocznicę obchodów zbrodni katyńskiej.

***

Cykl “Ćwiczenie na wyobraźnię. Wolność i solidarność” to coś więcej, niż jedynie wspomnienie patriotycznego zrywu Polaków przeciw komunistycznej dyktaturze. Również i dziś na naszą wolność czyhają liczne, niekiedy dobrze zakamuflowane, zagrożenia. Solidarności społecznej z kolei jakże często nam brakuje. Niech świadectwa uczestników wolnościowego zrywu z 1980 r. stanowią inspirację również dla naszych postaw dzisiaj.

CZYTAJ TAKŻE: Zapomniani bohaterowie “Solidarności”: Stanisław Fudakowski