Płeć społeczna będzie zakazana formalnie do 18 roku życia? Dziewczynki boją się chodzić do łazienek

W Wlk. Brytanii złożona została w parlamencie propozycja nowelizacji ustawy o zdrowiu i równości. Chodzi o doprecyzowanie pojęcia płci i zapobieżenie próbom dokonywania tzw. „tranzycji” przez dzieci przed 18 rokiem życia. Proponowany jest zakaz uznawania idei „płci społecznej” w szkołach i przez państwo.

Ustawa została zaproponowana przez byłą premier i minister ds. kobiet i równości, Liz Truss. Posłanka wywodzi się z Partii Konserwatywnej. W przeszłości dała się poznać jako osoba przeciwna uchwalenia prawa do „samoidentyfikacji” płci.

„Kiedy będą na tyle dorośli, aby dokonać świadomego wyboru poddania się zabiegom zmieniającym życie, będzie to ich decyzja. Jednak ochrona dzieci powinna być najważniejsza i staram się dopilnować, aby bezbronna młodzież nie została sprowadzona na ścieżkę, której może gorzko żałować. Z badań organizacji The Cass Foundation, która wzięła pod lupę brytyjskie usługi związane z identyfikacją płciową, jasno wynika, że nie jest to «akt dla człowieka neutralny» i może kierować młodych ludzi na drogę często nieodwracalnej ingerencji medycznej” – pisze Liz Truss na łamach Daily Mail.

Płeć społeczna dla żartów? Chłopcy podglądają dziewczynki w toaletach

Była premier w swoim artykule, opublikowanym w Daily Mail, przytacza dane dotyczące 65 tys. brytyjskich dzieci, które deklarują się w szkołach jako płeć przeciwna. W wielu przypadkach ma to miejsce bez wiedzy i zgody rodziców. Dochodzi również do oszustw, w których uczniowie deklarują inną płeć, niż biologiczna dla żartu i innych celów.

„Niedawno byłam w kawiarni w moim okręgu wyborczym w Norfolk, gdzie rozmawiałam z ludźmi o moich planach ustawy w sprawie przestrzeni dla osób tej samej płci. Z drugiego końca sali zawołała grupa mam z miejscowej szkoły średniej. Każdego dnia ich córki stają w obliczu szoku i zawstydzenia, gdy obecnie z ich toalety korzystają chłopcy. Celowo wchodząc na kabinę, robią koleżankom zdjęcia – a szkoła ignoruje skargi. Wolność i bezpieczeństwo tych dziewcząt są zagrożone w wyniku panowania skrajnej ideologii, która priorytetowo traktuje płeć, za jaką ktoś się podaje – często przy braku zdrowego rozsądku – i która pozwala tym chłopcom wykorzystywać ten stan rzeczy do takich zachowań” – o kuriozalnej historii pisze Liz Truss w swoim artykule.

Wystąpienie Liz Truss w sprawie płci społecznej

Podczas przedstawiania swojego projektu nowelizacji Ustawy o zdrowiu i równości, Liz Truss powiedziała, że “głęboko niesprawiedliwe jest oczekiwanie, że nauczyciele będą rozstrzygać spory, które mogą wyniknąć, gdy chłopiec będzie próbował skorzystać z szatni dziewczynki. Nasi nauczyciele znajdują się pod presją aktywistów, aby ulegli ich żądaniom. Młodzi ludzie spotykają się z ogromną presją rówieśników w mediach społecznościowych, a rodzice boją się zabierać głos. Ponad dwie trzecie z nas nie wierzy, że tylko dlatego, że biologiczny mężczyzna twierdzi, że jest kobietą, powinien mieć dostęp do przestrzeni przeznaczonych wyłącznie dla kobiet. Zbyt mało osób jest gotowych powiedzieć to otwarcie. W rezultacie nadal jesteśmy świadkami erozji zawodów sportowych oraz takich miejsc jak przebieralnie, toalety, oddziały szpitalne, więzienia i schroniska, przeznaczonych wyłącznie dla kobiet. Uchwalenie mojej ustawy byłoby znaczącym zwycięstwem zdrowego rozsądku, bezpieczeństwa i dobra dzieci oraz praw kobiet”.

Była premier stwierdziła podczas swojego przemówienia, że formalny zakaz uznawania “płci społecznej” w szkołach i przez państwo w przypadku osób poniżej 18 roku życia zapobiegnie próbom zmiany płci wśród dzieci. Polityk podkreśliła również, że wielu nastolatków żałuje swojej decyzji o przyjmowaniu środków blokujących dojrzewanie, czy hormonów płciowych.

CZYTAJ TAKŻE: Ratunku, mój nastolatek się buntuje!

OGLĄDAJ TAKŻE:

źródło: www.opoka.org.pl