Powstaje film fabularny o życiu ks. Blachnickiego!

8 grudnia w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie, Panteon Górnośląski przeprowadził zdjęcia próbne do filmu o założycielu Ruchu Światło-Życie, księdzu Franciszku Blachnickim. Mają one pokazać wizję artystyczną twórców przyszłym widzom, potencjalnym sponsorom i inwestorom. Zostaną wkomponowane w całość filmu na etapie produkcji. Reżyserem filmu jest Mateusz Olszewski. W rolę księdza Franciszka Blachnickiego wcielił się Andrzej Niemirski. Na planie towarzyszyli mu Dominika Kluźniak w roli Marysi i Antoni Gryzik w roli gospodarza sprzedającego dom.

Obecnych na planie było 34 członków ekipy filmowej i zaproszeni goście. Obecnie trwa montaż nagranych ujęć.

Cieszę się z tego wszystkiego, co dzisiaj się zdarzyło na planie – mówił reżyser Mateusz Olszewski po zdjęciach – udało nam się zrealizować to, co zaplanowaliśmy. Udało się w zgranej ekipie dobrze zacząć. Mogłoby się wydawać, że dla osoby takiej jak ksiądz Blachnicki, która przeżyła już takie dramaty jak chociażby piekło Auschwitz, większych dramatów już nie ma, ale w scenariuszu zawarty jest dramat może mniej oczywisty, ale taki, którego każdy z nas może doświadczyć to znaczy zderzenia się ze zdradą i próby poradzenia sobie z nią – wyjaśnił.

Zmierzenie się z legendą, z człowiekiem tak bogatym w tak różne doznania i tak światłym jak na tamte czasy jest bardzo trudne, z czego się bardzo cieszę, ponieważ dla aktora nie ma nic przyjemniejszego niż „czuć mięso w roli” a tutaj jest „duże mięso” – mówił Andrzej Niemirski odgrywający rolę księdza Franciszka Blachnickiego. – Ksiądz Blachnicki był kolorową postacią, był jak piękny ptak, na którego patrzą ludzie i mu wierzą, bo on widział przyszłość… Zostałem zaskoczony propozycją zagrania roli księdza Blachnickiego. Kiedy po rozmowie z reżyserem zainteresowałem się bardziej tą postacią, okazało się, że ja go dobrze znam. Pływałem na jachtach z przyjaciółmi z Ruchu Światło-Życie, którzy mi o nim opowiadali. Wówczas jako młody człowiek, nie zwróciłem na niego aż takiej uwagi. Teraz, kiedy osiągnąłem już pewne doświadczenie aktorskie i życiowe dostanie takiej propozycji jest dla mnie bardzo ciekawe – dodał.

Ten film to dobra wiadomość

Biskup Adam Wodarczyk, postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Franciszka Blachnickiego wyraził ogromną radość z determinacji i wytrwałości tych, którzy chcą stworzyć ten film. – Pomimo trudności, które się pojawiają, to rzeczywiście powoli, krok po kroku dochodzimy do takiego momentu, że zaczyna się już dziać to, co w sztuce filmowej najważniejsze, czyli film zaczyna być kręcony. To, że są trudności, że to nie powstaje tak łatwo, to chyba każdy, kto zna życie księdza Blachnickiego wie, że inaczej być nie może w jego przypadku. U niego wszystko się wykuwało z wielkim trudem, natomiast owoce zawsze były wspaniałe – ocenił.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe kulisy śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Zobacz film “Operacja Baxis”!

Dr Andrzej Sznajder zauważył, że początek zdjęć do filmu fabularnego o księdzu Franciszku Blachnickim to niewątpliwie chwila historyczna, tym bardziej że wyczekiwana od wielu lat, po wielu filmach dokumentalnych poświęconych osobie księdza Franciszka Blachnickiego. – Wszyscy marzyliśmy o tym, że jego biografia, jego dokonania zostaną kiedyś opowiedziane językiem filmu fabularnego. Opowiadanie dobra zawsze jest trudniejsze niż opowiadanie zła. Przed twórcami tego filmu stoi w moim odczuciu niezwykle trudne zadanie opowiedzieć historię rodzącego się dobra… Biografia księdza Franciszka Blachnickiego niesie niezwykłe przesłanie. Ono się streszcza w słowie „wolność” – zaznaczył dyrektor IPN w Katowicach, dodając, że ksiądz Franciszek Blachnicki jest często nazywany „wychowawcą wolnych ludzi”.

Panteon Górnośląski powstał by kultywować pamięć o najbardziej zasłużonych postaciach Górnego Śląska, wśród tych postaci jest m.in. ksiądz Franciszek Blachnicki. – Ksiądz Blachnicki jest postacią wielowymiarową. W okresie międzywojennym był harcerzem, był żołnierzem września, więźniem Auschwitz. Najbardziej zastanawiające jest to, że w tym czasie był osobą niewierzącą. Natomiast po II wojnie światowej stał się najskuteczniejszym kapłanem. Pociągnął za sobą dwa miliony ludzi. Nasz film będzie pokazaniem historii Polski z końca XX wieku. Pokazujemy ten trudny okres z nutą nadziei, jak można było dobrze ten czas przetrwać – przyznał dyrektor Ryszard Kopiec.

źródło: kai.pl

OGLĄDAJ TAKŻE: