Jak młodzi twórcy teatralni atakują Ojca Świętego?

Nic nie widziałem, o niczym nie wiem” – mówi aktor trzymający pod pachą portrety św. Jana Pawła II. To jego reakcja na wiadomość o pedofilii, do której dochodziło w domu oklejonym portretami świętego. Tak łódzcy aktorzy atakują Ojca Świętego w spektaklu dyplomowym Wydziału Aktorskiego łódzkiej filmówki pt. „Festen” w reż. Remigiusza Brzyka.

W wiejskiej posiadłości szykowane jest przyjęcie urodzinowe Helgego, który kończy 60 lat.

Samobójstwo w rodzinie

Na uroczystość przybywa troje dorosłych dzieci. Trudno jednak mówić o beztroskiej zabawie, skoro niedawno zmarło czwarte dziecko w rodzinie. To Linda, która, na domiar złego, popełniła samobójstwo. Już od pierwszych scen orientujemy się, że dom Helgego to miejsce, w którym wszystkie problemy zamiata się pod dywan, a hipokryzja łączy się z agresją i nadużywaniem alkoholu.

Kojarzenie symboli chrześcijańskich z przemocą

Łódzki spektakl „Festen” w reż. Remigiusza Brzyka inspirowany był duńsko-szwedzkim filmem z 1998 r. w reż. Thomasa Vinterberga. Spektakl był jednocześnie przedstawieniem dyplomowym Wydziału Aktorskiego słynnej, łódzkiej filmówki. Młodym aktorom i reżyserowi „Festen” posłużył do zaatakowania św. Jana Pawła II i skojarzenia symboliki chrześcijańskiej z zakłamaniem i przemocą. W scenografii nad wejściem do pokoju ojca-przestępcy wisi krzyż, a salon, będący miejscem przemocy, udekorowany jest wizerunkami św. Jana Pawła II. Gdy jeden z domowników dowiaduje się, że w rodzinie popełniane było przestępstwo pedofilii, bierze pod pachę obrazy z wizerunkami naszego świętego i oznajmia groteskowo, że nic nie widział i o niczym nie wiedział. Jedyną jasną postacią tego przedstawienia jest umalowany w kobiecym stylu mężczyzna zachowujący się jak kobieta, który jest partnerem córki Helgego.

https://pomagam.pl/ah846n

Nierealny realizm?

Z założenia łódzkich twórców spektakl miał iść śladem manifestu Dogma `95, który trzy dekady temu ogłosili duńscy reżyserzy chcący, by filmowi przywrócić ascetyczną formę. Miał być to sposób na oddanie w dziełach artystycznych większej dozy realizmu. Co z tego, że teatralni twórcy podjęli tę próbę na poziomie formy, skoro na poziomie treści posłużyli się kłamstwem?

Teatralnych ignorantów odsyłamy do filmu Krzysztofa Nowaka „Jan Paweł II – znak sprzeciwu”, w którym poznać możemy bardzo radykalne działania Ojca Świętego wymierzone w pedofilów (do obejrzenia TUTAJ).

CZYTAJ TAKŻE: Jan Paweł II jak Gomułka i Jaruzelski?! Prof. Kucharczyk o (nie)wiedzy młodych Polaków

OGLĄDAJ TAKŻE NASZĄ ROZMOWĘ Z AUTOREM FILMU “JAN PAWEŁ II – ZNAK SPRZECIWU: