Nauczycielka zwolniona za odmowę deprawacji uczniów przywrócona do pracy

Sąd przyznał dyskryminowanej pedagog również pokaźne odszkodowanie.

Lindsey Barr pracowała jako nauczycielka w jednej ze szkół podstawowych w miasteczku Richmond Hill w amerykańskim stanie Georgia. W ramach prowadzonego w szkolnej bibliotece programu czytania dzieciom na głos wytypowana do lektury została książka pt. All Are Welcome (Wszyscy mile widziani).

Publikacja ta zawiera m.in. liczne ilustracje z życia osób pozostających w związkach nieheteronormatywnych. Zawartość książki wzbudziła w Barr wątpliwość, czy pozycja ta rzeczywiście przeznaczona jest dla uczniów z najmłodszej grupy wiekowej. Swoimi zastrzeżeniami kobieta podzieliła się z dyrekcją placówki, która w odpowiedzi zwolniła nauczycielkę, oskarżając ją o homofobię.

Co ważne, Barr występowała w tej sprawie nie tylko jako pedagog, ale też matka uczęszczających do wspomnianej szkoły dzieci. Deklarująca się jako chrześcijanka kobieta we wrześniu ub.r. oskarżyła okręg szkolny st. Georgia o naruszenie jej prawa do wolności słowa i wyznania oraz dyskryminację ze względu na przekonania religijne.

CZYTAJ TAKŻE: USA: odmówiono adopcji ze względu na chrześcijańskie przekonania. Będzie pozew

Barr to już kolejna nauczycielka zwolniona za poglądy

Na mocy zawartej w ostatni wtorek (25.04) ugody okręg szkolny st. Georgia zgodził się przywrócić Lindsey Barr do pracy i wypłacić jej 181 tys. USD w ramach pokrycia kosztów sądowych i zadośćuczynienia. Reprezentująca kobietę organizacja Alliance Defending Freedom podkreśla, że prawo rodziców do troski o wartości przekazywane ich dzieciom stanowi nienaruszalne dobro konstytucyjne wszystkich obywateli USA.

Co nie bez znaczenia, w kwietniu ub.r. stan Georgia przyjął tzw. Kartę praw rodziców, na mocy której rodzice mogą decydować o charakterze przekazywanego ich dzieciom nauczania w zakresie ludzkiej seksualności.

Barr to kolejna już nauczycielka zwolniona w USA za odmowę realizacji progresywnej polityki seksualnej w szkole. Przed dwoma laty sąd stanu Wirginia przywrócił do pracy pedagoga, który odmówił zwracania się przez transpłciowych uczniów wybranymi przez nich zaimkami.